Historia motoryzacji

Idea stworzenia pojazdu napędzanego niezależnym silnikiem sięga bardzo głęboko w naszą historię. Pierwsze informacje na ten temat odnaleźć można już w wieku XVII. Wtedy o samochodzie na parę myślał Ferdinand Verbiest. Ponoć udało mu się nawet stworzyć prototyp pojazdu, jednak nie ma na to oficjalnych dowodów. Przez niemalże sto lat samochód pozostawał jedynie w sferze mrzonek. Dopiero w 1769 roku Nicolasowi-Josephowi Cugnotowi udało się stworzyć pojazd napędzany parą. Było to nie lada wydarzenie, które przetarło szlaki kolejnym konstruktorom.

Po kolejnych stu latach na arenie międzynarodowej pokazał się Siegfried Marcus. W 1870 roku udało mu się wyprodukować pierwszy silnik benzynowy. Agregat posłużył do napędzania wózka ręcznego, który uznawany jest za pojazd samochodowy. Piętnaście lat później swoją konstrukcję zaprezentował Karl Benz. To właśnie jego uważa się za twórcę pierwszego automobilu na świecie. Auto było trzykołowe i miało silnik spalinowy. Samochód Benza nie dość, że nie spotkał się z szerokim uznaniem, to jeszcze światowa publiczność wyśmiewała się z jego pomysłu. Na podziw konstruktor musiał poczekać jeszcze kilka lat.

Pierwszy, potężny sukces w historii motoryzacji datowany jest na rok 1908. Wtedy bowiem amerykańska firma Ford zaprezentowała model T. Auto charakteryzowało się niezwykle prostą konstrukcją i było jednym z tańszych pojazdów na rynku. Początkowo cena samochodu wynosiła 850 dolarów. Później jednak spadła do 400 i 300 dolarów. Przez dwadzieścia lat produkcji udało się złożyć aż 15 milionów egzemplarzy. Sukces komercyjny osiągnął zatem niewyobrażalną dotąd skalę. Ponadto model T cieszył się także niesłabnącym zainteresowaniem na rynku samochodów używanych.